czwartek, 24 marca 2011

Zakwas na żur


 10  dag mąki żytniej ( ok. 1|3  słoja ) mieszam  w szklanym ,  litrowym  słoju
z  niewielką  ilością  wody o  temperaturze  pokojowej  .
Po  dokładnym  wymieszaniu  dolewam  wody   do  pełna  dodaję  kilka  ząbków
  czosnku , 3   ziarnka  ziela  angielskiego  i  liść  laurowy, przykrywam gazą .
  Pozostawiam  w  cieple  na  kilka dni ,  mieszam  kilka  razy  dziennie drewnianą łyżką .
Po  kilku  dniach gdy  żur  ukiśnie ( ma  kwaskowaty  smak  i  przyjemny  zapach)  ,
  zakręcam  i chowam  do  lodówki .  Można zrobić większą ilość , porozlewać w szklane słoiki i pasteryzować. Taki zakwas może być długo przechowywany.
 Zawsze robiłam zakwas z przegotowaną wodą.
Ostatnio dowiedziałam się że bardziej nadaje się woda nieprzegotowana , ma więcej bakterii i zakwas szybciej kwaśnieje .

5 komentarzy:

krystyna pisze...

Dzięki za przepis!
Najlepszy żurek jest na własnym zakwasie.

Anonimowy pisze...

Od kiedy 10 dag to 1/3 litra ? :)

margeta pisze...

Okej, może troszkę napisałam niedokładnie:) szklanka mąki waży 17dag, 10 dag zajmie trochę mniej niż 1/3 słoika, pewnie 1/4, sorki:)

Marysia K. pisze...

czy zkwas na zur moze byc w ceramice (boleslawiec) a nie sloiku/glinianym naczyniu? okazalo sie ze nie posiadam odpowiednio duzego :(

margeta pisze...

W naczyniu ceramicznym może być, tylko martwię się czy zdążysz na Wielkanoc, a zresztą żurek zawsze jest smaczny :)pozdrawiam