wtorek, 3 kwietnia 2012

Pasztet ze słonecznikiem



-  1 szklanka ziaren słonecznika
-  1.5 szklanki soczewicy.
-  pół szklanki kaszy jaglanej
-  średnia cebula
-  2 marchewki (ugotowane)
-  pietruszka  (ugotowana)
- kawałek selera
-  2-3 ząbki czosnku
- kawałek papryczki chili
- natka pietruszki, świeża lub suszona
- sól, pieprz, majeranek, papryka, pieprz ziołowy
- 2 łyżki oleju



1) Słonecznik namoczyć w wodzie ok. 5 godz. Odsączyć.
2) Soczewicę namoczyć ok. 3 godz. a następnie gotować al dente ok. 5-8 minut. Wystudzić
3)  Kaszę jaglaną ugotowań na sypko. Wystudzić.

  Składniki wymieszać i przepuścić przez maszynkę.
Do masy dodać podsmażoną na oleju drobno pokrojoną cebulę,  starte warzywa,
przepuszczony przez praskę czosnek, natkę pietruszki i przyprawy.
 Pasta powinna być odpowiednio doprawiona. Taka pasta świetnie nadaje się do smarowania pieczywa.

Jeżeli chcemy upiec pasztet pastę wkładamy  do posmarowanej olejem,  formy keksówki, na wierzchu  możemy zrobić glazurę z musztardy, bądź z musztardy wymieszanej z koncentratem pomidorowym, posypać ziarnami słonecznika.
Piec w piekarniku w temp.190 stopni ok. 50 minut do momentu gdy  pasztet uzyska odpowiedni kolor.







http://ciekawesniadanie.blogspot.com/2012/03/weganska-wielkanoc.html ">

3 komentarze:

ewcia_122 pisze...

jak długo pasztet jest dobry do jedzenia? nie wiem na ile dni przed Wielkanocą zrobić, żeby nadal był świeży:)

margeta pisze...

Upieczony pasztet można przechować kilka dni . Myślę , że jutro (piątek) można go już upiec.

Nic Niejem pisze...

zapraszam do spróbowania tego przepisu: http://bezglutenowabulkazweganskimmaslem.blogspot.com/2016/01/krol-pasztetow-ze-sonecznika-oraz-tofu.html