sobota, 15 sierpnia 2015

Tofu marynowane.

-  opakowanie tofu naturalnego lub wędzonego 
-  oliwa z oliwek
-  sos sojowy ciemny
-  roztarty ząbek  czosnku
-  ulubione zioła, suszone i świeże 
( ja często dodaje kolendrę  i oregano)
-  sól, pieprz
opcjonalnie:
- kawałek pora I kawałek papryki

W miseczce przygotowuję  marynatę.
 Oliwę  rozcieram z czosnkiem, dodaję sól, zioła i sos sojowy.   Marynata powinna  być dość ostra, o intensywnym smaku.
Tofu kroję w cienkie plastry lub  nieduże kawałki, sole, zalewam marynatą i odstawiam do lodówki.
Dobrze jest  to zrobić w  zakręcanym słoiku, by co jakiś czas można było go odwrócić.
 Zostawiam na 2-5 godzin, ale może też poleżeć do następnego dnia. Igotowe do spożycia. 
 2. Przed podaniem  tofu odsączam i lekko podsmażam z obu stron na rozgrzanej patelni z oliwą.
Tak przygotowane tofu wykorzystuję na różne sposoby.




2 komentarze:

Patka pisze...

Przekonałam się do tofu

margeta pisze...

Cieszę się!
Też uwielbiam tak marynowane tofu.