sobota, 18 marca 2017

Mój zamiennik chałwy

- pół szklanki sezamu
- pół szklanki orzechów ziemnych
- pół szklanki orzechów włoskich
- pół szklanki ziaren słonecznika
- 2 łyżki miodu z mniszka lub syropu klonowego
opcjonalnie:  kakao

 Ziarna wrzucam na rozgrzaną suchą patelnię i krótko podprażam, zdejmuję z ognia, przesypuję do miseczki gdyż na  gorącej  patelni nadal by się prażyły, a przepalone tracą wartości  i smak. 
Ziarna porcjami  mielę w młynku (lub w blenderze)  na masło orzechowe.
 W miseczce mieszam z miodem, czasami dodaję kakao.
Wstawiam na kilka godzin do lodówki do lodówki.





2 komentarze:

Alex pisze...

ja robie sobie z samego slonecznika soli i słodziku :D a Twoja wersja taka juz wypasiona mniam :D

margeta pisze...

Wszystkie ziarna są zdrowe i potrzebne w naszej codziennej diecie, zachęcam więc zrobić coś wypasionego :) pozdrawiam